Ekonomia społeczna to taki rodzaj działalności, w którym najważniejszą rolę odgrywają ludzie. Jej podmioty koncentrują się przede wszystkim na wspieraniu, zatrudnianiu i reintegracji osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, głównie niepełnosprawnych, seniorów i bezrobotnych. Sektor ekonomii społecznej działa zawsze najbliżej potrzebujących, teraz także na rzecz osób uciekających z Ukrainy. Wielu uchodźców przebywa w Polsce. W całym kraju, również i w Zachodniopomorskiem organizowane są zbiórki i akcje, które mają pomóc ofiarom rosyjskiej agresji.

W całym województwie zgłasza się mnóstwo osób chętnych do zaoferowania pomocy Ukrainkom i Ukraińcom uciekającym przed wojną, którzy znaleźli się w Zachodniopomorskiem. Równolegle działają podmioty ekonomii społecznej, które organizują różne niezwykłe inicjatywy.

Machina pomocy

Cały świat podziwia Polskę i jej gościnność. U nas nie ma potrzeby budowania obozów dla uchodźców. Większość Ukraińców, głównie osób prywatnych, znalazła miejsce w polskich domach, wśród polskich rodzin. Swoje podwoje otworzyły też podmioty ekonomii społecznej. Stowarzyszenie Centrum Słowian i Wikingów, które na co dzień organizuje warsztaty dawnych rzemiosł, zapewniło ponad sto miejsc dla uchodźców. Ukraińcy pakując się w pośpiechu zabierali ze sobą tylko kilka najważniejszych rzeczy. Na miejscu, w Polsce potrzebują nie tylko ubrań i jedzenia, ale również leków i środków medycznych. Zbiórki organizowane były w wielu punktach w całym województwie. Dary dla rodzin z dziećmi z Ukrainy przekazały Warsztaty Terapii Zajęciowej z Zachodniopomorskiego, między innymi WTZ Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Szczecinie. Wśród darów były ubrania, kosmetyki i zabawki dla dzieci. Przewozem darów w Gminie Stara Dąbrowa zajęła się Spółdzielnia Socjalna Pod Dębami, która poza pielęgnacją zieleni i usługami porządkowymi oferuje usługi transportowe. Zachodniopomorski Uniwersytet Ludowy, jako placówka niepubliczna poświęcająca swoją działalność przede wszystkim osobom dorosłym zamieszkującym obszary wiejskie, włączył się również do pomocy. Jego władze i pracownicy organizują bezpłatne działania na rzecz osób z Ukrainy – kursy języka polskiego dla dzieci, kursy języka polskiego dla dorosłych oraz wsparcie psychologa i tłumacza.

Wspólne działania

W Ukrainie istniały również miejsca i instytucje, które zajmowały się osobami zależnymi. Na początku marca z okolic Doniecka przyjechała do Kołobrzegu 40-osobowa grupa pacjentów z głęboką niepełnosprawnością intelektualną. Dotarli odwodnieni i niedożywieni. Na apel o zgłaszanie się wolontariuszy, którzy pomogą w opiece nad chorymi, odpowiedziała Spółdzielnia Socjalna „Feniks” i Spółdzielnia Socjalna „Ty i Ja” z Koszalina, zajmujące się na co dzień profesjonalną opieką nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi. Obie spółdzielnie zorganizowały przyjazd swoich pracowników. Chęć pomocy przy pacjentach zgłosił również kołobrzeski oddział Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Wśród uchodźców są przed wszystkim kobiety i dzieci. Uciekły przed piekłem wojny, zostawiając za sobą rodzinny dom, mężów, ojców i poczucie bezpieczeństwa. Uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej przy PSONI w Gryfinie razem z terapeutami postanowili dodać im trochę otuchy w tym trudnym okresie. Zaczęli szyć kolorowe poduszki, 125 jaśków już pojechało do dzieci z Ukrainy, które obecnie przebywają w Moryniu. Przedsiębiorstwo społeczne „Pavone Poligrafia” ze Szczecina również włączyło się w akcję „Pomoc dla Ukrainy”. Stworzyło bezpłatne materiały edukacyjne dla dzieci. Są to książeczki i kolorowanki dla ukraińskich dzieci, które trafią do punktów pomocy uchodźcom. Rodziny, które przyjęły uchodźców z małymi dziećmi, mogą zgłaszać się do Spółdzielni Socjalnej „Dobra Marka” z Karlina po kokony, śpiworki i poduszki. Pracownicy spółdzielni zorganizowali również zbiórkę żywności dla uchodźców przebywających w Karlinie oraz zawieźli na granicę odzież i kosmetyki.

Ukraińscy bracia mniejsi

Wojna dotyka nie tylko ludzi, ale też zwierzęta. Polacy organizują transporty, szukają domów tymczasowych, robią zbiórki karmy czy transporterów dla ukraińskich czworonogów. Psy, koty, a nawet kawie domowe znalazły bezpieczne domy w naszym kraju. W pomoc zwierzętom zaangażowała się Spółdzielnia Socjalna „Wierzbowy Las”, która we wsi Stare Czarnowo prowadzi zajęcia z hipoterapii. Główną ideą spółdzielni jest życie w zgodzie z przyrodą, z poszanowaniem roślin, zwierząt i ludzi. Pracownicy spółdzielni zorganizowali zbiórkę karmy dla psów i kotów, przyjmowane były też transportery, kołdry oraz materace. Pierwsze dary zostały już dostarczone na granicę dla potrzebujących zwierząt.

Podmioty ekonomii społecznej, które od początku rozpoczęcia się działań wojennych zaangażowały się w pomoc Ukrainie, działają głównie w swoich społecznościach lokalnych. Nie brakuje jednak wspólnych działań, nawet między odległymi częściami Polski. Skala pomocy, spontaniczność i obywatelski charakter działań pokazuje siłę społeczeństwa w Polsce, a na tym bazuje działalność podmiotów ekonomii społecznej. To dzięki nim uchodźcy mogą łatwiej odnaleźć się w nowej rzeczywistości.